Dziś przejdziemy do pielęgnacji włosów i pierwszym produktem będzie
dwufazowa odżywka z olejkiem arganowym. Kupiłam ją jakieś 2 miesiące temu gdy miałam straszne problemy z moimi włosami. Były one długie i zniszczone na końcach, strasznie się plątały. Inwestowałam w różne szampony, maski, ale nic nie pomagało. Będąc w Hebe zauważyłam, że w promocji jest ta odżywka. Według producenta jest ona przeznaczona do włosów suchych i zniszczonych, potrzebujących wyjątkowej pielęgnacji. Ostatnio było dość głośno o olejku arganowym zwanym płynnym złotem Maroka (jest on dodawany do wszystkich kosmetyków!!!) więc i ja byłam ciekawa, czy to złoto pomoże mi w ujarzmieniu moich włosów. Po stosowaniu tej odżywki moje włosy miały się wzmocnić i odżywić, łatwo rozczesywać, zregenerować, uzyskać zmysłowy połysk i ochronę przed puszeniem. Dodatkowo na opakowaniu mamy popularny ostatnio napis "0 % parabenów". Odżywka po dłuższym staniu rozdziela się i wtedy widać dokładnie te dwie "fazy", przed użyciem należy ją dokładnie wymieszać.
Pojemność opakowania: 150 ml.
PLUSY:
- Cudowny zapach!! ;)
- Jest rozpylana więc łatwo się ją aplikuje.
- Jest wydajna. Ja po ok. 2 miesiącach używania mam jeszcze połowę opakowania.
- Włosy są gładsze, łatwiej się rozczesują i rzeczywiście mają połysk.
MINUSY:
- Trzeba uważać z ilością jaką aplikuje się na włosy, zbyt duża ilość powoduje, ze włosy są oklapnięte i wyglądają jakby nie były umyte.
- Jeżeli chodzi o regenerację to nie zauważyłam takiego efektu :( a szkoda bo to na tym głównie mi zależało. Musiałam wspomóc się sauną dla włosów w salonie fryzjerskim i sporym podcięciem włosów.
Ogólnie odżywka jest fajna, ale jeżeli komuś chodzi głównie o regenerację zniszczonych włosów to na pewno są lepsze kosmetyki. Jeżeli natomiast chodzi o jakąś szybką, przyjemną i bez spłukiwania odżywkę, która pomoże rozczesać włosy to jak najbardziej Argan Oil się do tego celu nadaje. Zajmie mi jeszcze trochę czasu zanim ją wykorzystam do końca więc nie wiem czy ją kupię ponownie. Może znowu w promocji... :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz