środa, 4 lutego 2015

DOMOWY KAWOWY PEELING DO CIAŁA

W tym poście pragnę przedstawić Wam najlepszy peeling jakiego kiedykolwiek używałam. Jak wiadomo peeling jest bardzo ważnym składnikiem kosmetycznej pielęgnacji ciała. Rynek kosmetyczny jest bardzo bogaty w tego typu kosmetyki i jak wiadomo przynoszą one różne rezultaty. Ja od kilku miesięcy sama robię peeling. Przepis znalazłam w internecie jednak ulepszyłam go trochę. Zrobienie go zajmuje kilka minut, a efekt jest oszałamiający już po pierwszym użyciu (zapewniam Was). 
Składniki:
  • kawa tzw. sypana, zmielona (ja kupuję najtańszą)
  • wrzątek
  • cynamon
  • oliwa
  • cukier
  • jakiś żel pod prysznic, ja kupiłam z Rossmana olejek pod prysznic z melonem i gruszką (super zapach) ISANA za ok. 2,50 zł (300 ml)
  • naczynie, może to być jakiś nieduży słoik lub szklanka
Kilka łyżeczek kawy zalewam wrzącą wodą i zaparzam. Wody tyle, aby lekko zakryć fusy, jak będzie za dużo wody to trzeba ją jakimś sposobem odcedzić. Dodaję trochę cynamonu (głównie dla zapachu) i kilka kropel oliwy/oleju. Po wystudzeniu wsypuję 2-3 łyżeczki grubego cukru i wlewam trochę olejku pod prysznic. Wszystko wymieszam, konsystencja musi być gęsta, wręcz sucha (jak peeling cukrowy ze sklepu) i wskakuję pod prysznic. Tego peelingu używam na mokrą skórę. Po spłukaniu już po pierwszym użyciu skóra jest gładsza, przyjemniejsza, po prostu cudo! ;) Peeling robię raz w tygodniu. Jedyny minus to straszny syf pod prysznicem, fusy z kawy są wszędzie :D
Używałam wielu peelingów dostępnych w sklepach jednak żaden nie dał mi takiego jak ten domowy. 
Gorąco polecam! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz